piątek, 15 grudnia 2017

Rosegal Wishlist i Zbliżające się Urodziny....

Hej Kochani Ponownie! Jestem taka zmęczona, że aż strach mówić! Mam wrażenie, że wszystkie części ciała zaraz mi odpadną. Ale Mąż mnie wspiera i to najważniejsze. Jak wiecie cierpię na ciągły brak czasu, za dużo obowiązkow, za dużo wyzwań, za dużo projektów. Ciężko mi się z tym wszystkim ogarnąć, ale na szczęście pomaga mi Bullet Journal jaki kupiłam sobie niedawno, co Wam pokazywałam. Ale to nie wszystko, robię jeszcze coś. Może to i żałosne, ale zapisuje w notesiku co mam każdego dnia wykonać i sobie odhaczam zrobione, a nie wykonane przekładam na następny dzień. Dzięki temu czuję się bardziej zoorganizowana. A jeśli o tym mowa, właśnie patrze sobie na sklep Rosegal i przymierzam się do zakupów. Zobaczcie moją wishlistę :) Na Rosegal znalazlam przepiękne czapki rękawiczki, dziergane. Czyż nie są cudowne?











Czyż nie są urocze? A propos uroczych rzeczy. Mój Mężuś Kochany zabrał mnie na tradycjyjne moje urodzninowe zakupy. Mimo że uorodziny mam 20 stego Grudnia to Mężuś zabrał mnie już tydzień wcześniej. Niedługo na Youtubie pokażę Wam każdą zdobycz, tymczasem zobaczcie co zgarnełam sobie z Primark. Lubicie Harrego Pottera? Bo ja szaleje za Hp tak samo jak za Star Warsami :)


No dobrze Kochani, a teraz uciekam. Odwiedzę Was w niedzielę :) Buziaki


Zaful Wishlist

Hej Kochani! Moje Perełki! Jak się miewacie? Ostatnio mnie bardzo mało na blogu, ale musiałam zrezygnować z wielu istotnych dla mnie spraw na rzecz czegoś innego. Trochę to przykre, ale już wiem, że nie wrócę do rysowania. Jest to po prostu niemożliwe... przez tyle miesięcy się przymierzałam do tego, ale po prostu brakuje mi czasu i niestety wiem, że rysowanie zakończyło się dla mnie już dwa lata temu. Jeśli chodzi o malowanie, to nie mówie nie. Ostatnio namalowałam obraz z Krukiem i myślę, że coś tam kiedyś jeszcze zmaluje. Moje Craftowanie z moich obliczeń wynika że trzy prace miesięcznie jestem w stanie zrobić więc nie jest tak źle. Muszę się przedewsystkim skupić na tym co mi największą radość sprawia, a jest nim makijaż. Makijaż i robienie filmików na Youtube, więc na to będe kładła większy nacisk. Więc Moi Kochani, jeśli obserowaliście mojego bloga tylko ze względu na moje rękodzieło, muszę Was rozczarować bo będzie go tutaj na prawdę mało, więc zrozumiem jeśli odejdziecie....
Właśnie przymierzam się do zakupów w Zaful. Ostatnio zauważyłam, że troszkę pobiegłam sobie w swój styl z przed paru nastu lat . Coś do mnie przemawia i czuję się tak bardzo dobrze. Zobaczcie na moją Wishliste ze sklepu Zaful .



Platfrom Shoes - KLIK
Knitted Light Grey Hat - KLIK
Rabbit Watch - KLIK
Velvet Coat - KLIK
Black Backpack - KLIK

Na sam koniec pokaże Wam produkty, które sprawdziły się u mnie i bardzo je lubię.




A teraz uciekam ! W niedzielę do Was zajrzę :* Buziaki Kochani

piątek, 8 grudnia 2017

334.'Meet me in San Francisco' Retro Shein

Witajcie Kochani! Moje Perełki Kochane! Jak się miewacie? Ja znakomicie, choć jestem troszkę zmęczona. Szykuję się dla mnie fajny projekt i mam nadzieję, że wszystko powiedzie się po mojej myśli. Choć będe musiała zrezygnować z wielu rzeczy to jednak wiem , że czasem trzeba iść za ciosem. Na całe szczęście Mój Mąż mnie wspiera i to jest najważniejsze dla mnie. 
Kochani Dzisiaj mam dla Was bardzo fajną stylizację w stylu Retro ze sklepu Shein i w jakiś sposób kojarzy mi się ona z San Francisco. Uwielbiam ubarwiać swoje stylizacje w takie retro stylizacje, gdyż myślę że taki styl przemawia do mnie i mi pasuję. Zapraszam!
Hello My Dearest! How are you? I am feeling good! Today I want to show you a Fashion Street Look with Shein in retro style and it kind of reminds me of San Francisco. I really Love wearing that type of retro style clothes. I think I look really good in it ? What you think ? x


Tym razem ze sklepu Shein wybrałam sobie piękną kamizelkę z futerkiem w środku, oczywiście sztucznym! Oraz przecudny bordowy sweterek z wszytymi perełkami. Powiem Wam Kochani, że obie rzeczy na prawdę bardzo mi się podobają. Od razu wiedziałam, że założę do tego czarne botki, czarne ogrodniczki, Boho torebkę oraz niezawodny kapelusz. Kamizelka jest bardzo miła w dotyku, ale futerko zostaje niestety na czarnych spodniach. Nie wiem za bardzo co w tej sytuacjii zrobić. Ale chyba pozostanie mi założenie zwykłych Jeansów po prostu. Jeśli chodzi o sweterek to jest idealny. Bardzo mi się podoba ten finezyjny skręt z przodu.
This time from Shein I chose beautiful Sherpa imitation Faux Fur Vest and really gorgeous Beaded Pearl Twisted Sweater. I have to admit I love both of them and I knew from the beginning I will add to them black jeans, black boots, black hat and Bohemian bag. I feel so good in that style.The Vest is very cute and soft and so nice to touch but I cannot wear it to black Jeans anymore because the fur stays on so I will need to chose normal Denim Jeans next time. The Sweater is such a high quality as well and I really like that twist design on the front. 











 Co myślicie o takiej Retro stylizacjii? Jeśli chodzi o mnie to jestem bardzo na tak! Kamizelkę i sweterek dostaniecie w linkach poniżej :
So what you think about my todays Fashion Look? I say ' yaaaas'! The both items you can find in the links below:


Dzisiaj spędziłam cudowny dzień z Moim Mężem! Dzisiaj miałam swoje urodzinowe zakupy! Mimo, że do moich urodzin zostało jeszcze 12 dni to w tym roku postanowiliśmy wcześniej zrobić zakupki :) Niedługo pokażę Wam na moim Youtube jakie fanty kupiłam sobie, ale tym czasem zapraszam Was na filmik, o który mnie prosiłyście- czyli o tym jak maluje swoje brwi KLIK . Zachęcam również do Sybskrypcjii mojego kanału TUTAJ.
Check my latest youtube you have request of how I do my eyebrows + test of nyx Micro Brow Pencil








I to by było dzisiaj na tyle Kochani Moi , będe bardzo wdzięczna za poklikanie dla mnie w te linki od sweterka i kamizelki. Mam nadzieję, że post Wam się podobał. Buziaki Kochani :*
I am off now to your blogs now Huns xxx I hope you like the post xx

Jak wiecie Kochani 6 Grudzień okazał się dla mnie okrutny.. Mój Pierniczek odszedł od nas. Bardzo za nim tęsknimy :( 

poniedziałek, 4 grudnia 2017

333. Bielizna PPZ / Obraz na płótnie

Witajcie Kochani Moi!Moje cudne Perełki:) Jak się miewacie? Ostatnio ze sklepu PPZ otrzymałam przepiękny zestaw bielizny i chciałabym się z Wami podzielić. Jak już kiedyś pisałam, uwielbiam bieliznę sportową, gdyż stawiam tutaj na wygodę. Jednak ważne jest również to aby czuć się w takiej bieliźnie seksownie i kobieco. Sklep PPZ oferuje szeroki wachlarz bielizny, który jest bardzo dobry gatunkowo a to chyba najważniejsze jeśli chodzi o bieliznę. Mój wybór był prosty - piękne szarości składające się z bardzo wygodnego stanika bez fishbin oraz brazylijskiego kroju majtek. Stanik można regulować przy ramiączkach a dzięki elastycznej tylnej gumce idealnie dopasowywuje się do naszego ciała. Panties zostały ozdobione złotymi ćwiekami, które bardzo dodają uroku. Muszę przyznać, że ten komplet zauroczył mnie od pierwszego wejrzenia. Co podoba mi się również to elementy sklepy PPZ, które nadają marki tej bieliźnie. A Wy jaką bieliznę wybieracie?





Wireless Bra TUTAJ
Panties TUTAJ
Więcej zdjęć TU

A teraz z innej mańki Kochani! Pamiętacie jak mówiłam, że pracuje nad obrazem? Dosyć długo go malowałam, ale jest on bardzo symboliczny i ma wiele ukrytych znaczeń. Jestem ciekawa Waszej Interpretacjii . Zatytuowałam obraz 'RadioActive Soul'. Namalowałam go na płótnie używając DecoArt media Acrylic Paints - HERE/ TUTAJ .


A teraz uciekam Kochani do Was, Dziękuję Wam za odwiedzinki i zapraszam na Mój profil Instagram Tu i mój drugi Makijażowy TUTAJ Buziaczki :*



piątek, 1 grudnia 2017

332. Zaful - Dark Style Fashion

Hej Kochani! Witajcie Moje Perełeczki wspaniałe! Jak się miewacie? Wiem, że nie ja jedna, ale bardzo narzekam na ciągły brak czasu. Kompletnie nie wiem co się dzieję, ale się z niczym nie wyrabiam. Posty też jakoś tak rzadziej się u mnie pojawiają, bo ciągle coś mi siedzi na liście do zrobienia. Jakaś beznadzieja normalnie! Kupiłam sobie Bullet Journal, który Wam pokażę na końcu posta i mam nadzieję, że dzięki organizacjii dam radę. Zwykle to się sprawdzało, więc czemu by nie miało teraz :) Mam dużo rzeczy ciągle do zrobienia : sport, sprzątanie, gotowanie, rytuał pielęgnacyjny, makijaż, zakupy, odpoczynek z Mężem, blog, youtube , Instagram i sztuka czy rękodzieło! No właśnie! Przyszły mi nowe farby od DecoArt, a tutaj nadal nie mogę się zoorganizować ze skończeniem obrazu. A szkoda, bo by pasował do dzisiejszej otoczki posta. Dzisiaj chcę cofnąć się w czasie i pokazać siebie z przed 14 lat. Oczywiście wtedy byłam o wiele szczuplejsza i miałam włosy do pasa, ale chodzi mi o sam styl. Czerń była moim Azylem, ale i też wyrazem swoich emocjii. Czerń jest paradoksalna bo można dzięki niej ukryć się, ale i też wybić na pierwszy plan. Gdzieś nadal ta cząstka mnie siedzi we mnie. Zapraszam












Tak jak widzieliście Kochani powyżej, moja stylizacja jest cała ' na czaro' Bardzo dobrze się czuję w takim komplecie. Sukienkę mam z Zaful i przyznaję, że chyba mogła być mniejsza, by bardziej mnie opinała. Jeśli ktoś ma odstający brzuszek to niestety sukienka nie dla niego. Ja troszkę przytyłam i już widzę, że się wyróżnia. No nic, czas wziąć się za odchudzanie hahah ! Powyżej również możecie zobaczyć Bullet Journal, który kupiłam w Empiku. Potrzebowałam jakiegoś gotowca, który łączył by organizer, pamiętnik i notatnik w jednym. Jestem zakochana tym bulletem. Ma świetne opcje i już mi się podoba jak można zoorganizować sobie cały rok. Myślę, że niedługo będe już normalnie funkcjonować dzięki takiej organizacjii. A zoorganizuje sobie każdy plan działania z czego bardzo się cieszę :) Poza tym muszę zrobić dużo planów bo w tym roku ja i mój Małż będziemy mieć wyjatkowe święta. Dlatego też zaopatrzyłam się w nowy strój kąpielowy i piękną torebkę którą po prostu uwielbiam !





PS. Zwycięzcą mojego Rozdania jest KLIK, gratuluję i proszę o kontakt
A co u Was Kochani? Buziaczki Wam przesyłam :*


niedziela, 26 listopada 2017

331. Moje włosy i moja pielęgnacja/Zaful

Hej Kochani ! Moje Perełki wspaniałe! Jak Wasz Black Friday minął? U mnie bez różnicy hahah. Nigdy nie kupuje nic na Black Friday bo nie widzę jakiś gigantycznych przecen. Zwykle są to normalne przeceny, które zdarzają się i w inne dni. Byliśmy z Mężusiem się przejść żeby zaczerpnąć troszkę siarczystego powietrza i rzeczywiście na mieście multum Ludzi. Ale spotkało mnie coś bardzo miłego. Dwie młode dziewczyny powiedziały mi się jestem 'very pretty'. Aż serce mi się roztopiło !
Kochani Moi, cieszy mnie fakt że lubicie patrzeć na moje perukowe metamorfozy i dobrze się przy tym bawicie tak samo jak ja. Dziękuję Wam za tyle przemiłych wiadomości i komentarzy. Gdyby przyszło mi zmieniać kolor to nie wiem na jaki bym się zdecydowała bo ile ludzi tyle opinii haha! Ale ja Wam powiem szczerze, że najepiej się czuję w kolorze, który jest najbardziej zbliżony do mojego naturalnego koloru, czyli czarne. I też mi się wydaję tak jak napisała Draqilika w niedawnym moim poście, że w innych kolorach tracę pazur. Dlatego dzisiaj właśnie w takich moich własnych włosach pragnę Wam się pokazać.






Na zdjęciach mamy moj bardzo udany zakup ze sklepu Zaful. Bluza tak jak i plecak są świetnej jakości i bardzo jestem z nich zadowolona. Bluza jest bawełniana, dlatego o wiele milej się ją nosi, a plecak to po prostu wielkie WOW! W środku jest mnóstwo przegródek, jest wyprofilowany i jest sztywny, a nie jak jakiś worek. Bardzo mi się podoba i jest to jeden z moich najelpszych zakupów z tego sklepu. Na prawdę polecam!


Pytaliście mnie również o ten słodki Tshirt ze zdjęcia w szarej peruce. Otóż i ten T-shirt mam od Zaful i też jest z bawełny. A Matrioszka jest wyszyta, dlatego zauroczyłam się w tej koszulce i to bardzo!. Wszystkie linki znajdziecie na końcu posta.
Tak jak wiecie mam duże problemy z wypadaniem włosów, mimo że dbam o włosy bardzo dobrze. Parę dni temu przyszła mi paczusia z Polski od Mamusi, a w niej moje fanty jakie kupiłam sobie będąc we wrześniu oraz prezenty od Mamusi. Dziękuję! Dzisiaj podzielę się z Wami moimi sprawdzonymi szamponami, które uwielbiam.






Moje włosy bardzo się przetłuszczają. Czesto mam tak, że umyje rano włosy, a wieczorem już są tłuste. Jedynym moim wybawieniem, że mogę myć włosy co trzeci dzień są szampony od Herbal Care oraz Green Pharmacy. To jedyne szampony, kóre dają mi efekty i mogę cieszyć się świeżymi włosami. Niestety w Irandii nigdzie ich nie można kupić, więc kupuje sobie co jakiś czas zapas w Polsce. Do tego zaczełam stosować wodę pokrzywową, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu, ale na pewni nie źle! Kupiłam sobie również krem przeciwzmarszczkowy od Green Pharmacy do przetestowania. Ciekawa jestem jak się sprawdzi :)


Mam nadzieję, że dzisiejszy post Wam się podobał :* A teraz lece do Was.
Jeśli macie ochotę to w linku poniżej możecie znaleść Suknie Ślubne